Pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego, namalowany według wskazówek siostry Faustyny. Zobacz www.faustyna.eu

  Spis treści: Jan Paweł II | Obraz Jezusa Miłosiernego | Godzina Miłosierdzia | Święto Miłosierdzia | Uczynki Miłosierdzia | Koronka do Miłosierdzia Bożego | Nowenna do Bożego Miłosierdzia | Homilia o Bożym Miłosierdziu

Istotą nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego jest postawa zaufania wobec Boga (pełnienie Jego woli) oraz praktykowanie miłosierdzia względem bliźnich. Jest to także warunek spełnienia obietnic, jakie Pan Jezus związał z nowymi formami czci Miłosierdzia Bożego.


     Jan Paweł II
     
Z homilii wygłoszonej podczas Mszy św. z okazji konsekracji świątyni Bożego Miłosierdzia, Kraków-Łagiewniki, 17.08.2002 r.
     
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa na przebłaganie za grzechy nasze i świata całego; (…) dla Jego bolesnej Męki miej miłosierdzie dla nas i świata całego.” – słowa z „Dzienniczka” Siostry Faustyny (n. 476). Dla nas i świata całego… Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego Miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść, chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, która koi ludzkie umysły i serca i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy.
      W encyklice „Dives in misericordia”, nr 13 czytamy:
     
Kościół żyje swoim autentycznym życiem, kiedy wyznaje i głosi miłosierdzie – najwspanialszy przymiot Stwórcy i Odkupiciela – i kiedy ludzi przybliża do Zbawicielowych zdrojów miłosierdzia, których jest dyspozytariuszem i szafarzem. Ogromne znaczenie ma w tej dziedzinie stałe rozważanie Słowa Bożego, a nade wszystko świadome i dojrzałe uczestnictwo w Eucharystii oraz w sakramencie pokuty i pojednania.


Jezu, ufam Tobie!

     Obraz Jezusa Miłosiernego
      22 lutego 1931 r. Pan Jezus objawił się siostrze Faustynie w celi płockiego klasztoru i polecił jej namalowanie obrazu, ukazując jego wzór w wizji.
      Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w waszej kaplicy i na całym świecie. Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, szczególnie w godzinę śmierci. (...) Chcę, aby ten obraz, który wymalujesz pędzlem, był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia. Pragnę, ażeby kapłani głosili to wielkie miłosierdzie moje względem dusz grzesznych.
(Dz. 47-49)
      Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie. (Dz. 327)
      Przez obraz ten udzielać będę wiele łask, a przez to niech ma przystęp wszelka dusza do niego. (Dz. 570) (do góry)


     Godzina Miłosierdzia
      W październiku 1937 r. w Krakowie, Pan Jezus polecił czcić godzinę swej śmierci i choć przez chwilę połączyć się z Nim w modlitwie, a w błaganiach odwoływać się do wartości i zasług Jego męki.
      Ile razy usłyszysz, jak zegar bije trzecią godzinę, zanurzaj się cała w miłosierdziu moim, uwielbiając i wysławiając je; wzywaj jego wszechmocy dla całego świata (...).  W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i innych; w tej godzinie stała się łaska dla całego świata - miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość.
      (...) staraj się w tej godzinie odprawić drogę krzyżową; a jeżeli nie możesz odprawić drogi krzyżowej, to przynamniej wstąp na chwilę do kaplicy i uczcij moje serce, które jest pełne miłosierdzia w Najświętszym Sakramencie; a jeżeli nie możesz wstąpić do kaplicy, pogrąż się w modlitwie tam, gdzie jesteś, chociaż przez króciutką chwilę. Żądam czci dla mojego miłosierdzia od wszelkiego stworzenia..
. (Dz. 1572)
      Zdrój miłosierdzia mojego został otwarty na oścież włócznią na krzyżu dla wszystkich dusz - nikogo nie wyłączyłem. (Dz. 1182) (do góry)


     Święto Miłosierdzia
     
Pragnę, aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. (...), wylewam całe morze łask na dusze, które zbliżą się do źródła miłosierdzia mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w tym dniu otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza, chociażby jej grzechy były jako szkarłat. (Dz. 699)
      Choćby dusza była jak trup rozkładająca się i choćby po ludzku nie było już wskrzeszenia, i wszystko już stracone - nie tak jest po Bożemu, cud Miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni.
(Dz. 1448)
      Święto Bożego Miłosierdzia to czas szczególnej łaski dla świata.Po raz pierwszy w tym roku (2013) święto to rozpoczyna ona Tydzień Miłosierdzia, który w ubiegłych latach obchodziliśmy w październiku.
      Na świętowanie tajemnicy Miłosierdzia Bożego wybrał Chrystus pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Związał z nią wielkie obietnice uproszenia wszelkich łask i doczesnych dobrodziejstw (zgodnych z Jego wolą).
      Największa obietnica dotyczy łaski zupełnego odpuszczenia win i kar, którą Jezus przywiązał do Komunii Świętej. Aby skorzystać z tych wielkich Bożych darów, trzeba Niedzielę Miłosierdzia przeżywać z czystym sercem, bez przywiązania do choćby lekkich grzechów, w duchu zaufania Bogu i miłosierdzia wobec bliźnich (spełnienie choćby jednego dobrego uczynku wobec bliźnich z miłości do Jezusa przez czyn, słowo lub modlitwę). Jak powiedział Pan Jezus do Siostry Faustyny: W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego… W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski. Zatem hojność Bożego Miłosierdzia jest w tym dniu wyjątkowa.
      Z tym świętem związana jest również łaska szczególna, obiecana przez Pana Jezusa wszystkim, którzy zwrócą się do Niego z ufnością: Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii Świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. Jest to łaska wyjątkowa, otwiera przed człowiekiem szansę rozpoczęcia nowego etapu życia, w wolności od win i kar zaciągniętych na siebie przez popełnione grzechy. Aby otrzymać tę łaskę, trzeba mieć w sobie postawę zaufania do Jezusa. Mając w sercu ufność, przystępujemy do spowiedzi. Wskazane jest, aby odbyła się ona wcześniej, najlepiej przed Wielkanocą, w Niedzielę Miłosierdzia trzeba przystąpić do Komunii Świętej.
(do góry)


     Uczynki Miłosierdzia
     Jezus mówi: ...czyń, co jest w twej mocy w sprawie rozszerzenia czci miłosierdzia mojego, ja dopełnię, czego ci nie dostawa. Powiedz zbolałej ludzkości, niech się przytuli do miłosiernego serca mojego, a ja napełnię ją pokojem. (...) Kiedy dusza zbliża się do mnie z ufnością, napełniam ją takim ogromem łaski, że sama w sobie tej łaski pomieścić nie może, ale promieniuje nią na inne dusze. Dusze, które szerzą cześć miłosierdzia mojego, osłaniam przez całe życie, jak czuła matka swe niemowlę... (Dz. 1075)

      Kapłanom, którzy głosić będą i wysławiać miłosierdzie moje, dam  moc przedziwną i namaszczę ich słowa, i poruszę serca, do których przemawiać będą. (Dz. 1521)
      Miłosierdzie masz okazywać bliźnim zawsze i wszędzie, nie możesz się od tego usunąć ani wymówić, ani uniewinnić. Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim: pierwszy - czyn, drugi - słowo, trzeci - modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku mnie. W ten sposób dusza wysławia i oddaje cześć miłosierdziu mojemu. (Dz. 742) (do góry)


     Koronka do Miłosierdzia Bożego
   
  Koronkę Pan Jezus podyktował świętej siostrze Faustynie w dniu 13-14 września 1935 r. w Wilnie, jako modlitwę na uśmierzenie gniewu Bożego i przebłaganie za grzechy nasze i całego świata.

          Koronkę odmawiamy na różańcu.
      Na początku: Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Wierzę w Boga...
      Na dużych paciorkach (1x): Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata.
      Na małych paciorkach (10x): Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata.
      Na zakończenie (3x): Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem (Dz. 476).

      Przez nią uprosisz wszystko,  jeżeli to, o co prosisz, będzie zgodne z moją wolą. (Dz. 1731)

      Przez odmawianie tej koronki podoba mi się dać wszystko, o co mnie prosić będą. Zatwardziałym grzesznikom, gdy będą ją odmawiać, spokojem napełnię dusze, a godzina ich śmierci będzie szczęśliwa. Napisz to dla dusz strapionych: Gdy dusza pozna ciężkość swych grzechów, gdy się odsłoni duszy cała przepaść nędzy, w jakiej się pogrążyła, niech nie rozpacza, ale z ufnością niech się rzuci w ramiona mojego miłosierdzia, jak dziecko w objęcia ukochanej matki. (...) żadna dusza, która wzywała miłosierdzia mojego, nie zawiodła się, ani nie doznała zawstydzenia. Mam szczególne upodobanie w duszy, która zaufała dobroci mojej. (Dz. 1541)
      O, jak wielkich łask udzielę duszom, które odmawiać będą tę koronkę (...)
      Zapisz te słowa, córko moja, mów o moim miłosierdziu, niech pozna cała ludzkość niezgłębione miłosierdzie moje. Jest to znak na czasy ostateczne, po nim nadejdzie dzień sprawiedliwy. Póki czas, niech uciekają się do źródła miłosierdzia mojego, niech korzystają z krwi i wody, która dla nich wytrysła.
(Dz. 848)

      Odmawiaj nieustannie tę koronkę, której cię nauczyłem.
(Dz. 687)
      Obietnica łaski Miłosierdzia dla konających
     
Jezus w słowach wypowiedzianych do siostry Faustyny zachęca nas wszystkich, abyśmy modlili się koronką do Miłosierdzia Bożego za konających:
      Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesznikom jako ostatnią deskę ratunku; chociażby grzesznik był najzatwardzialszy, jeżeli tylko raz zmówi tę koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego miłosierdzia mojego. (Dz. 687)
      Gdy tę koronkę przy konających odmawiać będą, stanę pomiędzy Ojcem, a duszą konającą nie jako Sędzia sprawiedliwy, ale jako Zbawiciel miłosierny. (Dz. 1541)
      Każdą duszę bronię w godzinie śmierci, jako swej chwały, która odmawiać będzie tę koronkę albo przy konającym inni odmówią - odpustu tego samego dostąpią. Kiedy przy konającym odmawiają tę koronkę, uśmierza się gniew Boży, a miłosierdzie niezgłębione ogarnia duszę. (Dz. 811)
      Córko moja, pomóż mi zbawić konającego grzesznika; odmów za niego tę koronkę, której cię nauczyłem.
(Dz. 1565)
      Odpust zupełny za odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego
     
Akt Urzędu Penitencjarii Apostolskiej z 12 stycznia 2002 r.

      Odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (mianowicie sakramentalna spowiedź, Komunia Eucharystyczna i modlitwa w intencjach Ojca Świętego) udziela się w granicach Polski wiernemu, który z duszą całkowicie wolną od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu pobożnie odmówi Koronkę do Miłosierdzia Bożego w kościele lub kaplicy wobec Najświętszego Sakramentu Eucharystii, publicznie wystawionego lub też przechowywanego w tabernakulum.

      Jeżeli zaś ci wierni z powodu choroby (lub innej słusznej racji) nie będą mogli wyjść z domu, ale odmówią Koronkę do Miłosierdzia Bożego z ufnością i z pragnieniem miłosierdzia dla siebie oraz gotowością okazania go innym, to pod zwykłymi warunkami również zyskują odpust zupełny, z zachowaniem przepisów co do „mających przeszkodę", zawartych w normach 24 i 25 Wykazów odpustów (Enchiridii Indulgentiarium). W innych zaś okolicznościach odpust będzie cząstkowy. Niniejsze zezwolenie zachowa wieczystą ważność, bez względu na jakiekolwiek przeciwne zarządzenia. (do góry)


     Nowenna do Bożego Miłosierdzia
     W Wielki Piątek rozpoczyna się nowenna, która ma nas przygotować do Święta Miłosierdzia Bożego, a które obchodzić będziemy w Białą Niedzielę, tydzień po Wielkanocy. Przez dziewięć dni codziennie odmawiamy Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Nasz Zbawiciel podyktował św. s. Faustynie dziewięć tematów pogłębiających tajemnicę Miłosierdzia Bożego. Przypominać je będziemy w kolejne dni nowenny przed świętem Miłosierdzia.

      Jezus przez siostrę Faustynę zapewnił nas, że która dusza w Święto Miłosierdzia przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia kar i win. Łaski, których człowiek może dostąpić w tym dniu, są porównywalne do oczyszczającej mocy chrztu świętego.
     
      Pierwszydzień – Wielki Piątek
     
Słowa Pana Jezusa do s. Faustyny: Dziś sprowadź mi ludzkość całą, a szczególnie wszystkich grzeszników i zanurzaj ich w morzu Miłosierdzia Mojego, a tym pocieszysz Mnie w gorzkim smutku, w jakim pogrąża Mnie utrata dusz. Módlmy się o Miłosierdzie dla całej ludzkości.

      Jezu Najmiłosierniejszy, którego właściwością jest litować się nad nami i przebaczać nam, nie patrz na grzechy nasze, ale na ufność, jaką mamy w nieskończoną dobroć Twoją i przyjmij nas wszystkich do mieszkania Najlitościwszego Serca Swego, i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię przez miłość Twoją, która Cię łączy z Ojcem i Duchem Świętym. Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na ludzkość całą, a szczególnie na biednych grzeszników, która jest zamknięta w Najlitościwszym Sercu Jezusa i dla Jego Bolesnej Męki okaż nam miłosierdzie Swoje, abyśmy wszechmoc Miłosierdzia Twego wysławiali na wieki. Amen.
      Koronka do Miłosierdzia Bożego… (do góry)
     
      Drugi dzień – Wielka Sobota
     
Słowa Pana Jezusa do Siostry Faustyny: Dziś sprowadź mi dusze kapłańskie i zakonne i zanurz je w niezgłębionym Miłosierdziu Moim. One dały mi moc przetrwania gorzkiej Męki; przez nie, jak przez kanały, spływa na ludzkość Miłosierdzie Moje.

      Jezu Najmiłosierniejszy, od którego wszystko, co dobre, pochodzi, pomnóż w nas łaskę, abyśmy spełniali godne uczynki miłosierdzia, by ci, którzy na nas patrzą, chwalili Ojca Miłosierdzia, który jest w Niebie.
      Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na grono wybranych w winnicy Twojej, na dusze kapłańskie i zakonne, i obdarz je mocą błogosławieństwa swego, a dla uczuć Serca Syna swego, w którym te dusze są zamknięte, udziel im mocy i światła swego, aby mogli przewodzić innym na drogach zbawienia, by wspólnie śpiewać cześć niezgłębionemu Miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen.
      Koronka do Miłosierdzia Bożego… (do góry)
     
      Trzeci dzień – Niedziela Zmartwychwstania Pańkiego
     
Słowa Pana Jezusa do Siostry Faustyny: Dziś sprowadź mi wszystkie dusze pobożne i zanurz je w morzu Miłosierdzia Mojego; dusze te pocieszyły Mnie w Drodze Krzyżowej, były tą kroplą pociechy wśród morza goryczy.

      Jezu Najmiłosierniejszy, który wszystkim udzielasz łask swych nadobficie ze skarbca Miłosierdzia swego, przyjmij nas do mieszkania Najlitościwszego Serca swego i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię o to przez niepojętą miłość Twoją, jaką pała Twe Serce ku Ojcu Niebieskiemu.
      Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze wierne jako na dziedzictwo Syna swego i dla Jego bolesnej Męki udziel nam swego błogosławieństwa i otaczaj je swą nieustanną opieką, aby nie utraciły miłości i skarbu wiary świętej, ale by z całą rzeszą aniołów wysławiały niezmierzone Miłosierdzie Twoje na wieki wieków. Amen.
      Koronka do Miłosierdzia Bożego… (do góry)
     
      Czwartydzień – Poniedziałek Wielkanocny
     
Słowa Pana Jezusa do Siostry Faustyny: Dziś sprowadź mi pogan i tych, którzy Mnie jeszcze nie znają. I o nich myślałem w swej gorzkiej Męce, a przyszła ich gorliwość pocieszyła Serce Moje. Zanurz ich w morzu Miłosierdzia Mojego.

      Jezu Najmiłosierniejszy, który jesteś światłością świata całego, przyjmij do mieszkania Najlitościwszego Serca swego dusze pogan, które Cię jeszcze nie znają; niechaj promienie Twej Łaski oświecą ich, aby i oni wraz z nami wysławiali przedziwne Miłosierdzie Twoje, i nie wypuszczaj ich z mieszkania Najlitościwszego Serca swego.
      Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem Miłosierdzia swego na dusze pogan i tych, co Cię jeszcze nie znają, a które są zamknięte w Najlitościwszym Sercu Jezusa. Pociągnij je do świata Ewangelii. Dusze te nie wiedzą, jak wielkim jest szczęściem Ciebie miłować. Spraw, aby i one wysławiały hojność Miłosierdzia Twego na wieki wieczne. Amen.
      Koronka do Miłosierdzia Bożego… (do góry)
     
      Piąty dzień – Wtorek Wielkanocny
     
Słowa Pana Jezusa do Siostry Faustyny: Dziś sprowadź mi dusze braci odłączonych i zanurz je w morzu Miłosierdzia Mojego. W gorzkiej Męce rozdzierali Mi ciało o Serce, to jest Kościół mój. Kiedy wracają do jedności z Kościołem, goją się rany Moje i tym sposobem ulżą mi w Męce.

      Jezu Najmiłosierniejszy, który jesteś dobrocią samą, Ty nie odmówisz światła proszącym Ciebie, przyjmij do mieszkania Najlitościwszego Serca swego dusze braci naszych odłączonych i pociągnij ich swym światłem do jedności z Kościołem, i nie wypuszczaj ich z mieszkania Najlitościwszego Serca swego, ale spraw, aby i oni wielbili hojność Miłosierdzia Twego.
      Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na dusze braci naszych odłączonych, zwłaszcza tych, którzy roztrwonili dobra Twoje i nadużywali łask Twoich, trwając uporczywie w swych błędach. Nie patrz na ich błędy, ale na miłość Syna swego i na gorzką Mękę Jego, którą podjął dla nich, gdyż i oni są zamknięci w Najlitościwszym Sercu Jezusa. Spraw, niech i oni wysławiają wielkie miłosierdzie Twoje, na wieki wieczne. Amen.
      Koronka do Miłosierdzia Bożego… (do góry)
     
      Szósty dzień – Środa Wielkanocna
     
Słowa Pana Jezusa do Siostry Faustyny: Dziś sprowadź mi dusze ciche i pokorne i dusze małych dzieci i zanurz je w miłosierdziu Moim. Dusze te są najwięcej podobne do Serca Mojego, one krzepiły Mnie w gorzkiej konania Męce. Widziałem je jako ziemskich aniołów, którzy będą czuwać u Moich ołtarzy. Na nie zlewam całymi strumieniami łaski. Łaskę Moją jest zdolna przyjąć tylko dusza pokorna; dusze pokorne obdarzam Swoim zaufaniem.

      Jezu Najmiłosierniejszy, który sam powiedziałeś: „…uczcie się ode Mnie, żem jest cichy i pokornego Serca…”, przyjmij do mieszkania Najlitościwszego Serca Swego dusze ciche i pokorne i dusze małych dzieci. Dusze te wprowadzają w zachwyt Niebo całe i są szczególnym upodobaniem Ojca Niebieskiego, są wonnym bukietem przed tronem Bożym, którego zapachem sam Bóg się napawa. Dusze te mają stałe mieszkanie w Najlitościwszym Sercu Twoim i nieustannie wyśpiewują hymn miłości i miłosierdzia na wieki.
      Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze ciche, pokorne i małe dzieci, które są zamknięte w mieszkaniu Najlitościwszego Serca Jezusa. Dusze te są najwięcej upodobnione do Syna Twego.
      Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej dobroci, błagam Cię przez miłość i upodobanie, które masz w tych duszach, błogosław światu całemu, aby wszystkie dusze razem wyśpiewywały cześć Miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen.
      Koronka do Miłosierdzia Bożego… (do góry)
     
      Siódmy dzień – Czwartek Wielkanocny
     
Słowa Pana Jezusa do Siostry Faustyny: Dziś sprowadź Mi dusze, które szczególnie czczą i wysławiają Miłosierdzie Moje i zanurz je w Miłosierdziu Moim. Te dusze najwięcej bolały nad Męką Moją i najgłębiej wniknęły w ducha Mojego. One są żywym odbiciem Mojego litościwego Serca. Dusze te jaśnieć będą szczególną jasnością w życiu przyszłym. Żadna z nich nie dostanie się do ognia piekielnego. Każdej szczególnie bronić będę w jej śmierci godzinie.

      Jezu Najmiłosierniejszy, którego Serce jest miłością samą, przyjmij do mieszkania Najlitościwszego Serca swego dusze, które szczególnie czczą i wysławiają wielkość Miłosierdzia Twego. Te dusze są mocarną siłą Boga samego; wśród wszelkich udręczeń i przeciwności idą naprzód ufni w Miłosierdzie Twoje. Dusze te są zjednoczone z Jezusem i dźwigają ludzkość całą na barkach swoich. Te dusze nie będą sądzone surowo, ale Miłosierdzie Twoje ogarnie je w chwili zgonu.
      Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze, które wysławiają i czczą największy przymiot Twój, to jest niezgłębione Miłosierdzie Twoje, które są zamknięte w Najlitościwszym Sercu Jezusa. Dusze te są żywą Ewangelią, ręce ich pełne uczynków miłosierdzia, a serce przepełnione weselem śpiewa pieśń miłosierdzia Najwyższemu. Błagam Cię, Boże, okaż mi miłosierdzie swoje według nadziei i ufności, jaką w Tobie pokładamy. Niech spełni się na nich obietnica Jezusa, który im powiedział, że dusze, które czcić będą to niezgłębione Miłosierdzie Jego, sam bronić będzie w życiu, a szczególnie w godzinie śmierci, jako swej chwały.
      Koronka do Miłosierdzia Bożego… (do góry)
     
      Ósmy dzień – Piątek Wielkanocny
     
Słowa Pana Jezusa do Siostry Faustyny: Dziś sprowadź mi dusze, które są w więzieniu czyśćcowym i zanurz je w przepaści Miłosierdzia Mojego, niech strumienie Krwi Mojej ochłodzą ich upalenia. Wszystkie te dusze są bardzo przeze Mnie umiłowane. Odpłacają się Mojej sprawiedliwości. W twojej mocy jest przynieść im ulgę. Bierz ze skarbca mojego Kościoła wszystkie odpusty i ofiaruj je za nie… O, gdybyś znała ich mękę, ustawicznie byś ofiarowała za nie ducha i spłacała ich długi Mojej sprawiedliwości.

      Jezu Najmiłosierniejszy, któryś sam powiedział, że miłosierdzia chcesz, otóż wprowadzam do mieszkania Twego Najlitościwszego Serca dusze czyśćcowe, dusze, które są Ci bardzo miłe, a które jednak wypłacać się muszą Twojej sprawiedliwości. Niech strumienie krwi i wody, które wypłynęły z Serca Twego, ugaszą płomienie ognia czyśćcowego, aby się i tam stawiła moc miłosierdzia Twego.
      Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze w czyśćcu cierpiące, a które są zamknięte w Najlitościwszym Sercu Jezusa. Błagam Cię przez bolesną Mękę Jezusa Syna Twego i przez gorycz, jaką była zalana Jego Przenajświętsza Dusza, okaż Miłosierdzie Swoje duszom, które są pod sprawiedliwym wejrzeniem Twoim. Nie patrz na nie inaczej, jak tylko przez rany Jezusa Syna Twojego Najmilszego, bo wierzymy, że w dobroci Twojej i litości liczby nie znasz. Amen.
      Koronka do Miłosierdzia Bożego… (do góry)
     
      Dziewiąty dzień – Sobota Wielkanocna
     
Słowa Pana Jezusa do Siostry Faustyny: Dziś sprowadź mi dusze oziębłe i zanurz je w przepaści Miłosierdzia Mojego. Dusze te najboleśniej ranią Serce Moje. Największej odrazy doznała dusza Moja w Ogrójcu od dusz oziębłych. One były powodem, iż wypowiedziałem: ’Ojcze, oddal ode Mnie ten kielich, jeżeli jest taka Wola Twoja’. Dla nich jest ostateczna deska ratunku uciec się do Miłosierdzia Mojego.

      Jezu Najlitościwszy, który jesteś litością samą, wprowadzam do mieszkania Najlitościwszego Serca Twego dusze oziębłe. Niechaj w tym ogniu czystej miłości Twojej rozgrzeją się te dusze zlodowaciałe, które podobne do trupów, takim Cię wstrętem napawały. O Jezu Najlitościwszy, użyj wszechmocy miłosierdzia Swego i pociągnij ich w sam żar miłości Swojej i obdarz ich miłością świętą, bo Ty wszystko możesz.
      Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze oziębłe, które są zamknięte w Najlitościwszym Sercu Jezusa. Ojcze Miłosierdzia, błagam Cię przez gorzką Mękę Syna Twego i przez trzygodzinne konanie Jego na krzyżu, pozwól, aby i one wysławiały przepaść Miłosierdzia Twego.
      Koronka do Miłosierdzia Bożego… (do góry)


     Chcę was uleczyć!
      Homilia o Bożym Miłosierdziu
      Bracia i siostry, za których Chrystus przelał Krew na Krzyżu!
     
Tak mówi nasz Pan do Siostry Faustyny: Dusze giną mimo Mojej gorzkiej męki. Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest Święto Miłosierdzia Mojego. Jeżeli nie uwielbią miłosierdzia Mojego, zginą na wieki.
     
A miłosierdzie Pana jest tak niezgłębione i niewyczerpane, jak jest niezgłębiony sam Bóg. Dosięga nieraz grzesznika w ostatniej chwili życia, w sposób dziwny i tajemniczy. Na zewnątrz widzimy, jakby było wszystko stracone, lecz tak nie jest; dusza oświecona promieniem silnej ostatecznej łaski Bożej, zwraca się do Boga w ostatnim momencie życia z taką siłą miłości, że w jednej chwili otrzymuje od Boga przebaczenie win i kar, podczas gdy na zewnątrz nie daje nam żadnego znaku, ani żalu, ani skruchy, ponieważ już na zewnętrzne rzeczy nie reaguje. O, jak niezbadane jest miłosierdzie Boże!

      Ale o zgrozo - są też dusze, które dobrowolnie i świadomie tę łaskę odrzucają i nią gardzą. W chwili śmierci, miłosierny Bóg daje duszy jasność i możliwość, że jeżeli dusza chce, ma możność wrócić do Boga. Lecz nieraz u dusz jest zatwardziałość tak wielka, że świadomie wybierają piekło, udaremniając wszystkie modlitwy jakie inni zanoszą za nimi do Boga, a nawet same wysiłki Boże.
     
Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ człowiek pogubił się w tym współczesnym świecie. Padł ofiarą owej szatańskiej wizji człowieka-boga. Coraz więcej spotykamy pysznych i nadętych współczesnych bożków-ludzi, śmiertelnie chorych na władzę i bogactwo, którzy wszem i wobec chcą pokazać swoje owe „ja”. Z nikim i niczym się nie liczą, postępują tak jakby mieli żyć wiecznie. Są przyczyną wszelkich występków i zbrodni. Ta zaraza ogarnia wszystkich ludzi, bez względu na stan i wiek.

      My też w jakimś stopniu jesteśmy tym skażeni, a na pewno przed Bogiem nie jesteśmy bez winy. W naszych sercach też kryje się wiele nieprawości i zła. Dlatego grzesznie na siebie patrzymy, niszczymy siebie na wzajem, zazdrościmy. Chrystusa i Jego słowa niejednokrotnie traktujemy obojętnie. Często słyszymy fałszywe opinie o tym, że w grzechu jest o wiele lepiej i przyjemniej żyć. Dla wielu grzeszne życie stało się wzorem do naśladowania. Szerzy się wśród nich fałszywe przeświadczenie, że można bezkarnie grzeszyć, zwłaszcza wobec Boga i Kościoła. Milczenie Boga na popełnione grzechy przyjmują jako akceptację grzechu. I tak żyjąc w grzechach, niejednokrotnie bardzo szybko, doprowadzają swoje życie fizyczne i duchowe do kompletnej ruiny, a potem zbolali, zranieni, dźwigający na swoim sumieniu i psychice straszne przewinienia, bezradnie szukają wokół siebie ratunku. Często nie mogąc go znaleźć (ponieważ nie szukają go w Kościele), grzeszą jeszcze bardziej.
      A co na to Jezus? Przez siostrę Faustynę mówi: Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie chcę karać zbolałej ludzkości, ale pragnę ją uleczyć przytulając ją do Swego miłosiernego Serca. Kar używam, kiedy Mnie sami zmuszają do tego, ręka moja niechętnie bierze za miecz sprawiedliwości, przed dniem sprawiedliwości posyłam dzień miłosierdzia. Na ukaranie mam wieczność, a teraz przedłużam im czas miłosierdzia, ale biada im, jeżeli nie poznają czasu nawiedzenia Mego.
     
Drodzy bracia i siostry, zranieni przez grzech! Czy słyszeliście, co powiedział nasz Pan? Chcę was przytulić do Swego miłosiernego Serca. Chcę was uleczyć.
     
Miłosierny Chrystus nie przestał cię kochać, pomimo twoich grzechów i zaprasza cię. Przyjdź zatem do Jezusa cudnych rąk i przytul się do Jego Serca, i powiedz Mu co cię dręczy wciąż, powiedz Mu całą winę swą, a On ci swój pokój, szczęście da. Przyjdź, bo dziś jest czas łaski, święto Jego Miłosierdzia.

      Mówi Pan do ciebie i do każdego z nas: Pragnę, aby Święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności Miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła Miłosierdzia Mojego; która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św. dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łask. Do spowiedzi można przystąpić kilka dni przed Świętem Miłosierdzia lub - gdyby to było absolutnie niemożliwe - w najbliższym czasie, gdy to tylko będzie możliwe, po wspomnianym święcie.
      Dlaczego mamy przystąpić do spowiedzi? Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech – mówi Jezus. Ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu.
     
Nie możemy zatem skorzystać z miłosierdzia Bożego, jeżeli wybraliśmy życie w grzechu, bez spowiedzi. Szatan wie o wielkiej mocy Spowiedzi św. i robi wszystko by nas do niej zniechęcić. Wielu ludzi ulega tym podszeptom szatana i już nie ma pojęcia czym jest spowiedź. Posłuchajcie, co sam Jezus mówi o spowiedzi:
       Kiedy przystępujesz do Spowiedzi św. do tego źródła Miłosierdzia Mojego, zawsze spływa na twoją duszę Moja Krew i Woda, która wyszła z Serca Mojego i uszlachetnia twą duszę. Za każdym razem, jak się zbliżasz do Spowiedzi św., zanurzaj się cały w Moim Miłosierdziu z wielką ufnością, abym mógł zlać na duszę twoją hojność swej łaski. Kiedy się zbliżasz do spowiedzi, wiedz o tym, że Ja Sam w konfesjonale czekam na ciebie, zasłaniam się tylko kapłanem, lecz sam działam w duszy. Tu nędza duszy spotyka się z Bogiem Miłosierdzia.
(Dz. V-1602)
      Niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jak szkarłat. O, jak droga Mi jest dusza twoja. Zapisałem cię na rękach Swoich. I wyryłeś się głęboką raną w Sercu Moim. Ja jestem siłą twoją. Ja ci dam moc do walki. Dla ciebie zstąpiłem z nieba na ziemię, dla ciebie pozwoliłem przybić się do krzyża, dla ciebie pozwoliłem otworzyć włócznią Najświętsze Serce Swoje i otworzyłem ci źródło miłosierdzia, przychodź i czerp łaski z tego źródła naczyniem ufności. Uniżonego serca nigdy nie odrzucę, nędza twoja utonęła w przepaści miłosierdzia Mojego.
(Dz. V-1485)
      Jak wielką radością napełnia się Serce Moje, kiedy wracasz do Mnie. Mów dziecię, wszystko bez żadnych zastrzeżeń, bo słucha cię Serce miłujące, Serce najlepszego przyjaciela.
(Dz. V-1486)
      Powiedz Mi o wszystkim (…), bądź szczery w postępowaniu ze Mną. Odsłoń Mi wszystkie rany swego serca. Ja je uleczę, a cierpienie twoje stanie się źródłem uświęcenia twego. Mów do Mnie po prostu, jak przyjaciel z przyjacielem. Wiedz, że słowa wypowiedziane z głębi serca, w jednej chwili wynoszą duszę na szczyty świętości.
(Dz. V-1487)
     
To niesamowite, Jezus czeka na mnie w konfesjonale, a miłosierny jest Pan i łaskawy!

      Zatem nie stawiajmy tamy w swoich sercach Bożemu Miłosierdziu, które tak bardzo pragnie w nich działać. Serce Jezusa przepełnione jest wielkim miłosierdziem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. To Jezus jest naszym najlepszym Ojcem. To dla nas pozwolił się przybić do krzyża. To dla nas wypłynęła z Jego Serca Krew i Woda, jako zdrój miłosierdzia. Dla nas mieszka w Tabernakulum, Król Miłosierdzia, który w czasie każdej Mszy św. wychodzi do nas w Komunii św. z wszystkimi potrzebnymi dla nas łaskami. Szkoda tylko wielka, że nie chcemy ich przyjąć, bo serca nasze są ciągle podzielone między Bogiem i światem, a w takim wypadku Jezus swoich łask dać nam nie może, póki się nie nawrócimy.
      O, gdybyśmy chcieli zrozumieć choćby to, czym jest dla duszy Święto Miłosierdzia, a czym Godzina Łaski, czym jest obraz „Jezu ufam Tobie”, a czym jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, bylibyśmy już blisko nieba.
      Nie zamykajmy serc, zbawienia nadszedł czas. Dziś znowu Chrystus puka do twych drzwi, może już ostatni raz. Otwórz swe serce, ale tylko dla Pana. Amen. (do góry)

Dzisiaj jest

sobota,
27 maja 2017

(147. dzień roku)

Święta

Sobota, VI Tydzień Wielkanocny Rok A, I Dzień powszedni albo wspomnienie św. Augustyna z Canterbury, biskupa